STARY SWETER NA NOWO

     Na początku roku pokazywałam wam mój sweter z dziwną plamą od mydła galasowego (klik). Sweter był nie tylko odbarwiony ale także zrobił się jakiś przykrótki, ciągle musiałam naciągać rękawy chociaż wydawało mi się, że zrobiłam je odpowiedniej długości. Postanowiłam spruć cały sweter. 

    Wełnę pruło się ciężko, trzeba było niemal odrywać ją od siebie. Sweter musiał trochę sfilcować się w praniu, chociaż na pierwszy rzut oka nie było tego widać. Włóczka po wyprostowaniu nad parą była nierówna i poszarpana, bałam się że zniszczyłam ją bezpowrotnie i nadaje się tylko do wyrzucenia. 

  
    Spróbowałam jeszcze raz przerobić ją w sweter. Połączyłam ją z inną włóczką, która została mi ze wcześniej sprutej robótki. 

  
    O dziwo włóczka w powstającej dzianinie nie wyglądała tak strasznie jak w kłębku.
 

    Zdecydowałam się tak jak wcześniej na wzór Monday Sweater, tylko tym razem bez podwójnej plisy. 
 

    Paseczki dziergało się szybko.

    (biżuteria z tęczy)


    Najdłuższy etap to oczywiście chowanie wszystkich końcówek.

    Gotowy sweter:





    Jestem bardzo zadowolona z decyzji o spruciu. Uważam, że dzięki paskom z szarego zwyklaczka powstał fajny, codzienny sweter na różne pory roku:






  
    Co sądzicie o nowym wcieleniu swetra?

Komentarze

  1. Bardzo udany projekt!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wesoły i ciekawy. Reanimacja bardzo udana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zdecydowałam się na te rozwiązanie.

      Usuń
  3. i to jest fajne w wełnie że zawsze można ją wykorzystać ponownie, a nowa wersja chyba nawet ładniejsza od pierwotnej. Pozdrawiam - Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że nowa wersja jest lepsza. Bardzo lubię takie minimalistyczne, gładkie swetry w neutralnych barwach. Tylko ja sama wyglądam w nich dość... nudno. Nie mam skandynawskiej urody, do której taki styl pasuje najbardziej. Dlatego uważam, że paski są dobrym rozwiązaniem. Dalej mam uniwersalny sweter, ale taki trochę bardziej z charakterem.

      Usuń

Prześlij komentarz